Nie przestaję tworzyć. Całkiem miło się patrzy teraz na prace z początku roku, bo widzę postęp i czuję dużo większą sprawność we władaniu tym całym sprzętem. Jednocześnie patrzę codziennie na dzieła innych, bardziej uzdolnionych ludzi i wtedy zazdrość kłuje mnie w wątrobę. Ale to taka motywująca zazdrość
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz